Od niego się wszystko zaczeło… on i 5 innych psich duszyczek, jako pierwsi zostali prawdziwymi Pakusiami…

Tym bardziej, jego odejście tak bardzo nas boli 🙁

Biegaj nasz kochany Iduszku za TM. Biegaj jak wariat, pływaj jak rekin i baw się jak szalony 💔

Będziemy tęsknić….

Nasz schorowany seniorek miał coraz gorsze dni ostatnio… wczoraj bardzo późnym wieczorem została podjęta najtrudniejsza decyzja o skrócenie mu cierpienia… temp ciała miał poniżej normy i ciężko już oddychał… to był niestety już czas aby dać mu odejść…

Odszedł kochany, miziany i otulony w swój kocyk. Nie był sam, do końca głaskała go tymczasowa mama. Ten czas który spędził u nas jako Pakuś to był najprawdopodobniej najlepszy czas w jego życiu. Jeździł sobie w wózeczku na plażę, na zakupy, do restauracji i lansował się po mieście.Iduś żył jak psi celebryta i odszedł z godnością.

Żegnaj kochany wariacie… nigdy Cię zapomnimy 💔